9. krztusiec fake news
psychologia szczepienia krztusiec

Nie szczepią, bo sąsiad nie szczepi, czyli psychologia tłumu

Człowiek jest z natury istotą stadną. Funkcjonując w grupie, kieruje się instynktem i odruchami, co ma szczególne znaczenie w sytuacji zagrożenia.

Człowiek zachowuje się inaczej w grupie, a inaczej poza nią. Bycie w tłumie zwalnia z racjonalnego myślenia i każe działać impulsywnie. Jeśli znajdziemy się w grupie ludzi, którzy nagle zaczynają biec, sami również biegniemy. Psycholog Aleksandra Grzelakowska podkreśla, że psychologia tłumu ma szczególne zastosowanie w sytuacji zagrożenia, a więc też wtedy, gdy rodzice boją się o własne dziecko. 

„Podanie dziecku szczepionki jest dla rodziców sytuacją stresogenną, bo obarczone jest ryzykiem. Choć ryzyko to jest bardzo niewielkie, to istnieje. Rodzic funkcjonujący jako jednostka prawdopodobnie wykaże się zdrowym rozsądkiem, będzie w stanie wysłuchać argumentów lekarza i na tej podstawie podjąć decyzję o zaszczepieniu lub niezaszczepieniu dziecka. Inaczej wygląda to jednak, gdy rodzic będzie czuł się jako część jakiejś społeczności” – mówi ekspert i zaznacza, że social media bardzo zmieniają perspektywę patrzenia na problem szczepień. 

Psycholog wyjaśnia, że łatwo o błędne wnioski, gdy mamy bardzo ograniczoną grupę badawczą, a tak dzieje się często w przypadku dyskusyjnych grup tematycznych. 

„Rodzicami rządzi strach napędzany przez tłum. Kiedy zapisują się oni do forum tematycznego poświęconego np. powikłaniom poszczepiennym, trafiają wyłącznie na rodziców, u których dzieci wystąpił NOP lub takich, którzy bardzo się NOP boją. W takiej grupie dyskutantów spirala strachu się nakręca, a rodzic zyskuje przekonanie, że NOP-y są powszechne. Gdyby na ten sam temat toczyć dyskusję w przypadkowej grupie osób, wnioski byłyby zupełnie inne” – dodaje Aleksandra Grzelakowska i zaznacza, że z punktu widzenia psychologii możliwość indywidualnej rozmowy z lekarzem jest kluczowa dla możliwości podjęcia przemyślanej, racjonalnej decyzji.